WAŻNE DLA GMIN

Opodatkowanie gruntów pod liniami elektroenergetycznymi

pozostającymi w zarządzie nadleśnictw 

Jednym ze szczególnych zadań wójta, burmistrza czy prezydenta miasta jest gromadzenie dochodów własnych, których znaczną część stanowią środki pochodzące z podatku od nieruchomości. Podatek od nieruchomości, ze względu na stawki podatkowe, jest jednym z najbardziej efektywnych źródeł dochodów spośród podatków lokalnych. O ile w dużych ośrodkach miejskich samorządowe służby podatkowe nie mają problemu ze „zlokalizowaniem” nieruchomości stanowiących podstawę opodatkowania tym podatkiem, o tyle gminy wiejskie czy miejsko-wiejskie mają w tym zakresie znacznie mniejsze możliwości.

GENEZA I ISTOTA SPORU

Problem został spotęgowany kilkanaście lat temu, gdy nadleśnictwa, na gruntach których posadowione były linie elektroenergetyczne wraz z pasami technicznymi zaczęły dokonywać zmian optymalizacyjnych w ewidencji gruntów i budynków. Zmiana polegał na przekwalifikowaniu gruntów pod liniami elektroenergetycznymi (pasów technicznych) z Tr na Ls. Skutkowało to zmianą kwalifikacji podatkowej i przejściem w składanych przez nadleśnictwa deklaracjach podatkowych z podatku od nieruchomości na podatek leśny. W efekcie doprowadziło to do znacznego spadku dochodów podatkowych w gminach, w szczególności wiejskich o wysokim wskaźniku lesistości. Nadleśnictwa wskazywały, że na gruntach pod liniami elektroenergetycznymi nie jest prowadzona działalność gospodarcza, a gospodarka leśna w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z 28 września 1991 r. o lasach. W przekonaniu nadleśnictw miało to skutkować wyłączeniem możliwości stosowania art. 2 ust. 2 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych, zgodnie z którym opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości nie podlegają użytki rolne lub lasy, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej (brzmienie od 1 stycznia 2016 r.) a wcześniej nie podlegały również grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych. Ta próba optymalizacyjna była wspólnym dziełem PGL „Lasy Państwowe” i jego nadleśnictw oraz zakładów energetycznych. W późniejszym okresie wynikała również z tzw. umów ramowych zawieranych pomiędzy dyrekcjami regionalnymi „Lasów Państwowych” a zakładami energetycznymi (na marginesie należy zauważyć, że w ocenie Autora postanowienia umów ramowych były niekorzystne dla Lasów).

 

LINIA ORZECZNICTWA NSA

O ile w pierwszym okresie po optymalizacji nadleśnictwa, wspierając się poglądami „białostockiej szkoły prawa podatkowego” (zob. L. Etel, „Podatki i opłaty lokalne. Podatek rolny, podatek leśny. Komentarz”, Warszawa 2008), odniosły sukces, o tyle w drugiej fazie sporu sytuacja uległa zmianie. Od lutego 2016 r. wyroki, które zapadają przed NSA w sprawach dotyczących opodatkowania gruntów pod liniami elektroenergetycznymi są korzystne dla gmin. Obecnie, ze względu na liczbę wyroków, można stwierdzić, że ukształtowała się w tym zakresie trwała linia orzecznicza. W zdecydowanej większości wyroki NSA dotyczą spraw, które toczyły się przed WSA w Gorzowie Wlkp. w zakresie spraw kontroli decyzji podatkowych Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gorzowie Wlkp. utrzymującego w mocy decyzje samorządowych organów podatkowych I instancji.
Ze względu na liczbę spraw i pewne subtelne, acz istotne różnice w zakresie stanu faktycznego różniącego poszczególne sprawy, nie ma możliwości szczegółowego omówienia wszystkich zagadnień, które pojawiały się ich toku, jednak w dalszej części wskazane zostaną najważniejsze tezy z poszczególnych wyroków NSA.


WŁADZTWO FAKTYCZNE

I tak w wyroku z 18 lutego 2016 r. (sygn. akt II FSK 829/14) NSA stwierdził, że „w sytuacji gdy nadleśnictwo nie zawarło z zakładami energetycznymi umowy przenoszącej posiadanie nieruchomości, okoliczność, że w ramach korzystania z tej nieruchomości można wyróżnić takie elementy posiadania służebności, jak wycinka (przycinka drzew i krzewów w celu uniknięcia kolizji z liniami energetycznymi), nie wyklucza faktycznego władania przez zakłady energetyczne w rozumieniu art. 336 Kodeksu cywilnego. W ocenie sądu odwoławczego, bez wątpienia doszło nie tylko do wydania gruntów zakładowi energetycznemu, co spełnia warunek przeniesienia posiadania określony w art. 348 Kodeksu cywilnego, ale także grunty te służą zakładom energetycznym do prowadzenia działalności związanej z przesyłaniem energii elektrycznej.” Stanowisko to zostało potwierdzone przez NSA w wyrokach z 18 lutego 2016 r. o sygn. akt: II FSK 3584/13, II FSK 231/15, II FSK 1314/14, II FSK 830/14.


WYKLUCZENIE INNEJ DZIAŁALNOŚCI A ZAJĘCIE GRUNTU

Z kolei w wyroku z 9 czerwca 2016 r. (sygn. akt II FSK 1238/14) NSA dokonał wykładni pojęcia „grunty zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej” w kontekście zajęcia pasów technicznych pod liniami elektroenergetycznymi przez zakłady energetyczne. Przy czym w celu rozwiania wątpliwości powstających na gruncie wykładni językowej, posłużył się także wykładnią celowościową i systemową. Sąd wskazał również na wątpliwości co do bezkrytycznego przyjmowania stanowiska, że prowadzenie działalności gospodarczej na gruntach zajętych musi wykluczać możliwość prowadzenia innej działalności stwierdzając, że „warunek uniemożliwiający prowadzenie jakiejkolwiek innej czynności na gruntach leśnych poza czynnościami wynikającymi z zajęcia tego gruntu na działalność gospodarczą nie wynika wprost z przepisów prawa, a wywiedziony został z piśmiennictwa, gdzie wskazuje się, że „zajęcie oznacza, że na gruncie tym muszą być wykonywane rzeczywiście czynności składające się na prowadzenie działalności gospodarczej. Czynności te muszą być wykonywane w sposób trwały i tak, że w zasadzie wykluczają prowadzenie innej działalności, np. rolniczej lub leśnej.” (L. Etel „Podatek od nieruchomości”, Komentarz, LEX 2012). Stanowisko to zostało następnie wielokrotnie powielone w orzeczeniach sądów administracyjnych, gdzie wskazywano, że zajęcie gruntów leśnych na prowadzenie działalności gospodarczej musi wykluczać prowadzenie tam działalności leśnej lub rolnej.” Sąd tym samym przesądził, że dla opodatkowania gruntów pod liniami elektroenergetycznymi zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej przez zakłady energetyczne nie ma znaczenia, czy na gruntach tych są wykonywane jakieś drobne elementy gospodarki leśnej przez nadleśnictwa.
W tym samym wyroku NSA stwierdził, iż „prawidłowe odczytanie normy prawnej zawartej w art. 2 ust. 2 u.p.o.l. pozwala na stwierdzenie, że grunty znajdujące się pod pasami technicznymi, usytuowane pod napowietrznymi liniami energetycznymi, są gruntami zajętymi na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie przesyłu przez przedsiębiorstwo energetyczne energii elektrycznej, a tym samym grunty te stosownie do treści art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. „a” u.p.o.l. podlegają opodatkowaniu najwyższymi stawkami podatku od nieruchomości.”
Analogiczne stanowisko zostało wyrażone przez NSA w wyrokach z 9 czerwca 2016 r. o sygn. akt: II FSK 1156/14, II FSK 1613,14, II FSK 1157/14.
Linia orzecznicza została potwierdzona przez NSA w wyrokach: z 17 czerwca 2016 r. o sygn. akt: II FSK 1392/14, II FSK 1387/14, II FSK 1315/14, II FSK 1391/14; z 4 października 2016 r., sygn. akt II FSK 2462/14, z 23 listopada 2016 r. o sygn. akt: II FSK 2310/16 i II FSK 2309/16, oraz z 1 lutego 2017 r. o sygn. akt: II FSK3715/14, II FSK 3714/14, II FSK 3769/14, II FSK 3716/14. W wyrokach tych NSA podzielił swoje wcześniejsze stanowisko wzbogacając argumentację je popierającą.
Obecnie kształtowane jest orzecznictwo w zakresie ustalenia na kim spoczywa obowiązek podatkowy w zakresie opodatkowania gruntów pod liniami elektroenergetycznymi, w sytuacji ustanawiania na gruntach tych służebności przesyłu na rzecz zakładów energetycznych.

Rafał Bucholski

 

Wydawca: SKIBNIEWSKI MEDIA, Warszawa