Rzecznik Praw Obywatelskich

RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH

23 kwietnia - RPO skierował do Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej pismo, w którym wzywa rząd do zaprzestania ignorowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie świadczeń pielęgnacyjnych (wyrok TK z 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13).

Przypomnijmy. W wyroku tym TK orzekł, że art. 17 ust. Ib ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji - w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego opiekuna osoby niepełnosprawnej po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie ze względu na moment powstania niepełnosprawności. Zgodnie z przepisem, świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność powstała nie później niż do ukończenia 18. roku życia, ewentualnie w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia.

Tymczasem, jak wynika m.in. z pisma MRPiPS z 9 kwietnia 2018 r. do Wojewody Pomorskiego „przy przyznawaniu prawa do świadczeń pielęgnacyjnych opiekunom dorosłych osób niepełnosprawnych właściwe organy mają bezwzględny obowiązek przestrzegania art. 17 ust. Ib ustawy”.

W ocenie RPO bezpośrednim skutkiem orzeczenia TK jest utrata przez art. 17 ust. 1b we wskazanym zakresie domniemania konstytucyjności z dniem publikacji w Dzienniku Ustaw, Stwierdzenie niekonstytucyjności określonego przepisu tworzy nowy stan prawny od chwili wejścia wyroku w życie (co w tym przypadku nastąpiło 23 października 2014 r.). „Stanowisko to potwierdza orzecznictwo wojewódzkich sądów administracyjnych i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wskazuje ono na konieczność oceny spełnienia przesłanek niezbędnych dla przyznania świadczenia pielęgnacyjnego w odniesieniu do opiekunów osób wymagających opieki, których niepełnosprawność powstała później niż przed ukończeniem 18 roku życia (lub 25 roku życia w trakcie nauki w szkole lub szkole wyższej), z pominięciem tego kryterium z art. 17 ust. 1b ustawy” napisał RPO do MRPiPS. - Przyjęcie, że stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu nie przekłada się na ukształtowanie nowego stanu prawnego jest sprzeczne z zasadami państwa prawa, które organy mają obowiązek wcielać w życie. W moim przekonaniu takiego stanu rzeczy nie można zaakceptować - napisał Adam Bodnar. Dlatego zwrócił się do minister z prośbą o zrewidowanie stanowiska zajętego w piśmie z 9 kwietnia 2018 r.

Wydawca: SKIBNIEWSKI MEDIA, Warszawa